Myślisz o zmianie sposobu żywienia, ale nie wiesz od czego zacząć?

Czujesz się zmęczona w ciągu dnia? Zastanawiasz się, co może być przyczyną? Przestałaś kontrolować wagę i teraz już nie wiesz od czego zacząć? Może dopiero myślisz o zmianie sposobu żywienia? Mam coś dla Ciebie!

Trzy pierwsze kroki, od których warto zacząć!

1. Odstaw napoje gazowane i soki z kartonów, nestea, wodę smakową, wszelkie soki tłoczone. Potrzebujesz uspokoić układ hormonalny, wysokie stężenia cukru w tych produktach nie pomagają Ci, wręcz przeciwnie, sprawiają, że produkcja insuliny szaleje niczym pomocnicy mikołaja w boże narodzenie a napełniając żołądek dużymi objętościami płynu rozciągasz go. Do zaspakajania pragnienia i nawodnienia służy woda. Pij wodę i jedz. Jeśli poczujesz głód to napij się wody a dopiero za 30 min zjedz wartościowy posiłek, bez przejadania się.

2. Zacznij jeść śniadania. Jeśli nie masz na nie ochoty to sprawdź co robisz wieczorem. Może jesz sporą ilość węglowodanów, może jesz zaraz przed snem, wtedy całkiem możliwe, że nie czujesz rano głodu. Po wstaniu daj sobie godzinę na obudzenie narządów, napij się wody i wtedy zjedz śniadanie. Potrzebujesz energii, dla swoich mięśni i mózgu. Kawa tego nie załatwi, ją wypij potem.

3. Odstaw produkty mocno przetworzone. To znaczy: mrożone gotowe dania typu pizza, pierogi, paluszki rybne, dania z proszku – zupy do zalania wrzątkiem, spaghetti do zalania wrzątkiem, gotowe sosy makaronowe, gotowe dania ze słoików, chipsy, nutella, ciasta z supermarketu. To jedzenie nie jest żywe, nie przynosi ci wartości odżywczych, puste kalorie i substancje chemiczne, które odkładają się w twoich komórkach.

Rozumiem, że jadłeś tak a nie inaczej z przyzwyczajenia, z przekonań. Wiem, że nie da się zmienić wszystkiego na raz, dlatego jedz tak jak do tej pory, ale bez tych produktów. Jeśli totalnie nie wiesz co jeść, to zamiast tych gotowych, szybkich dań – kup mrożone warzywa i przyrządź je z ryżem na patelni albo mrożone warzywa na zupę. To już będzie lepsze, niż taki gotowiec. Na spaghetti kup mięso mielone i passatę pomidorową, z której zrobisz sos. Nie zachęcam cię również do jedzenia słodyczy, ale wiem, że małymi krokami dojdziesz daleko. Zamiast snickersa, marsa, jeżyków, produktów które naładowane są cukrem i konserwantami, są mocno przetworzone, wybierz ciastko owsiane, coś o prostym składzie. Zacznij patrzyć na skład. Jeśli na pierwszym lub drugim miejscu jest cukier, w jakiejkolwiek postaci – odkładasz.

Sprawdź jak jesz i co jesz teraz, dzięki Notatnikowi Świadomego Odżywiania, który przygotowałam specjalnie dla Ciebie. Tutaj szczegóły: http://kasiamisztela.pl/prezent

Gratuluję decyzji i trzymam kciuki!

Add A Comment