• Myślałam, że w swoim życiu przeczytałam wszystko nt. odchudzania i już nic nie mam do odkrycia i do zmiany. 25–letni okres doświadczeń w odchudzaniu spowodował utratę wiary w osiągnięcie celu. Dzięki spotkaniom z Tobą, znów widzę świat w jasnych barwach, wiem że mogę wszystko i nic nie muszę. Zmieniam stosunek do jedzenia na pozytywny. Poświęcam spożywaniu posiłków więcej uwagi, staram się „nie zapijać wodą” głodu jak to robiłam do tej pory. Jem trochę więcej i !!! nie tyję. Mam wrażenie, że od kiedy zaczęłam reagować na potrzeby mojego organizmu czuję się znacznie lepiej. Wprowadziłam zmiany w samym sposobie odżywiania, m.in. wyeliminowałam nabiał, co okazało się dużym odciążeniem dla mojego organizmu (mam stwierdzone Hashimoto) i okazało się, że wcale go nie potrzebuję, jem więcej warzyw, samodzielnie gotuję. Twoja usługa różni się od pozostałych najbardziej tą poświęconą uwagą. Wyłapujesz powtarzające się schematy w myśleniu lub działaniu, czasem to banalne zachowania – ale ja, trwając w nich tyle czasu, już tego nie zauważałam. Bardzo Ci za wszystko dziękuję, jestem niezmiernie zadowolona.

    Agnieszka Bogusz
  • Tygodniowy kurs online u Kasi dał mi możliwość skorzystania z zupełnie nowego podejścia do diet i odchudzania. Dotychczasowe metody nie działały na dłuższą metę. Pracowałam z Kasią na indywidualnych konsultacjach, w sposób dostosowany do mojej sytuacji, co było dla mnie bardzo motywujące i dużo bardziej skuteczne niż program od dietetyka „od do”. Zaczęłam rozumieć, ze dieta to nie jedzenie mniej, ale jedzenie lepiej, w przemyślany sposób. Zaczęłam zwracać uwagę na emocje, które towarzyszą jedzeniu i zauważyłam, że w wielu sytuacjach to właśnie emocje, najczęściej negatywne, wpływały na chęć zjedzenia czegoś słodkiego, na „wynagrodzenie” sobie gorszego momentu. Potrafię teraz określić uczucie, jakie towarzyszy „napadowi” głodu i poradzić sobie z nim w inny sposób niż jedzenie. Czuję się lżejsza przede wszystkim w głowie, nie stresuje się i nie zadręczam odchudzaniem, tylko pomału zmieniam nawyki. Spotkania z Kasią dotyczyły nie tylko diety, ale dotykały praktycznie wszystkich aspektów codziennego życia, w tym zachowań, nawyków, przyzwyczajeń. Przyjrzenie się im dało mi spokój, pewność siebie. Dzięki spotkaniom spojrzałam z innego punktu widzenia m.in. na sam proces jedzenia, przeżuwania, oddychania. Wszystkie te dotychczas „automatyczne” czynności stały się dla mnie bardziej świadome. Wcześniej dieta kojarzyła mi się głównie z zakazami i nakazami, teraz wiem, że to kwestia wyboru i własnych decyzji. Polecam współpracę z Kasią, nie tylko żeby stracić kilogramy, ale przede wszystkim, żeby się zatrzymać i zastanowić, dlaczego do tej pory nie udało się osiągnąć „wymarzonej” wagi i przy pomocy coacha znaleźć najlepszy dla siebie sposób działania.

    Justyna Zalewska Tourist Guide in Milano and Lombardia www.justynazalewska.com
  • Patrząc z perspektywy czasu na to, co na dzień dzisiejszy udało mi się osiągnąć dzięki wprowadzonym poprzez proces diet coachingu zmianom – więcej energii, spadek masy ciała, ogólne lepsze samopoczucie, podwyższenie odporności, wyciszenie wieloletnich problemów z zatokami – mogę stwierdzić, iż osiągnięte wyniki są ponad moje oczekiwania. W znaczącym stopniu proces pomógł mi zidentyfikować dotychczas popełniane błędy oraz zmienić nawyki, przekonania, zachowania. Polecam każdemu. Trzeba się otwierać na pomoc z zewnątrz, nawet w tak niekoniecznie oczywistych obszarach, jak odżywanie. Wiele osób myśli, że zdrowo się odżywia. Prawda jest taka, że bardzo często, nawet takie osoby popełniają błędy, nie wspominając już o wszystkich tych, (którzy stanowią większość), którzy traktują swój organizm jak niezniszczalny śmietnik.

    Michał Jurczok
  • Diet coaching całkowicie spełnił moje oczekiwana. Zaczęłam świadomie podejmować decyzje dotyczące jedzenia, obserwować siebie i małymi kroczkami dążyć do mojego celu. Największa zmiana, jakiej dokonałam, to zmiana śniadań, picie odpowiedniej ilości wody oraz wprowadzenie aktywności fizycznej. Z czystym sumieniem poleciłabym diet coaching każdemu, kto zmaga się ze zbędnymi kilogramami. Dzięki całemu procesowi zaczęłam zwracać uwagę, co kupuję, jak jem, co czuję i jak poszczególne posiłki na mnie wpływają. Zaczęłam też ćwiczyć, a zabierałam się do tego od ładnych kilku miesięcy. Nic z tego nie wychodziło, gdyż uważałam, że kilkanaście minut i tak niewiele zmieni. Tymczasem od czegoś trzeba zacząć. To właśnie uświadomił mi diet coaching z Kasią!

    Sylwia Aleksiejuk www.kolagen-naturalny.eu
  • Diet coaching to praca wielopoziomowa i zmiany w moim życiu, które dokonują się świadomie. Rozpoczął on efektywny czas zrozumienia i zawalczenia o dobre zdrowie, samopoczucie, sylwetkę. Spotkania, zadania, narzędzia były świetnie dopasowane do mojego stylu życia. Początki były dla mnie trudne, z czasem jednak zaczęłam zauważać mechanizmy, wpływ emocji. Moje zmiany następowały powoli – zaczęłam zwracać uwagę co jem, na jakość pożywienia. Poznaję siebie codziennie. Odkryłam pewne schematy wyniesione z domu rodzinnego. Moje największe zadowolenie to powrót do gotowania. Pomoc coacha była niezastąpiona. Uważam, że każda osoba mająca problemy z prawidłowym i świadomym odżywianiem powinna z niej skorzystać. Proces diet coachingu, który przeszłam, był niewątpliwie budzeniem mojej świadomości, mojej postawy wobec ciała.

    Joanna Wójcicka
  • Skutecznie naprowadzałaś mnie, Kasiu, na wędrówkę w głąb siebie. Dzięki naszym spotkaniom uzmysłowiłam sobie kilka rzeczy, np. swoją moc sprawczą, czyli branie odpowiedzialności za siebie, życie, decyzje i realizację własnych planów. Do tej pory zbyt łatwo tłumaczyłam się przed sobą słabą „silną wolą”, „zewnętrznościami”. Nauczyłam się kontrolować krytyka wewnętrznego i stałam się dla siebie łagodniejsza. Zmieniłam nawyki żywieniowe, odstawiłam pieczywo, jem zdecydowanie więcej warzyw, staram się to robić o stałych porach, nareszcie więcej piję. Zmieniłam sposób myślenia o sobie i zmianach żywieniowych, które właśnie wprowadzam w życie; „oddemonizowały się”. Najtrudniejszy moment, to kiedy uświadomiłam sobie, że postrzegam się jako zbiór niedoskonałości i sprawia mi trudność mówienie o swoich sukcesach, pozytywach. Cieszę się, że miałam możliwość wzięcia udziału w tym procesie, nasze spotkania były momentami zatrzymania się i analizy, było mi to potrzebne. Uzmysłowiłaś mi, że małe kroki dają zdecydowanie lepsze efekty niż najambitniejsze plany, niewprowadzane w życie. Spojrzenie z boku na nasze przyzwyczajenia, przekonania, daje możliwość wyłapania błędów, uświadomienia sobie swoich prawdziwych potrzeb, usystematyzowania hierarchii wartości.

    Małgorzata Szulińska