Odżywianie w Hashimoto. Lecznicza moc jedzenia.

Odżywianie w Hashimoto. Lecznicza moc jedzenia.

Czy wiedziałaś, że Hashimoto to najpowszechniejsza przewlekła choroba autoimmunologiczna? Zmaga się z nią co trzecia kobieta na świecie.

Przyznaję, że zaskoczyły mnie te liczby. Nie wiedziałam, że skala jest aż tak duża. Jak dotąd Hashimoto to choroba nieuleczalna. Jednak można złagodzić jej objawy do tego stopnia, by czuć się świetnie i znów cieszyć się życiem. Co więcej można nawet doprowadzić do remisji choroby.

Jak tego dokonać?

Jestem właśnie po lekturze najnowszej książki Izabelli Wentz „Co jeść, by pozbyć się objawów Hashimoto”, prekursorski wprowadzania zmian do stylu życia chorych na Hashimoto. Sama autorka jest doktorem farmacji i jest chora na Hashimoto.

Po wielu nieudolnych próbach zdiagnozowania jej dolegliwości trwających blisko 10 lat okazało się, że jest chora na Hashimoto. Zaczęła stosować zastępczą terapię hormonalną i… wciąż nie czuła się dobrze. Towarzyszące chorobie objawy nie pozwalały być jej dawną, silną i energiczną Izabellą. Postanowiła zmierzyć się z chorobą na własnych warunkach i wygrała.

Swoimi doświadczeniami podzieliła się już w dwóch książkach: „Zapalenie tarczycy Hashimoto. Jak znaleźć i wyeliminować źródłową przyczynę choroby” oraz „Hashimoto. Jak w 90 dni pozbyć się objawów i odzyskać zdrowie”. Pierwsza pozycja trafiła na listę bestsellerów „New York Timesa”.

Jej najnowsza książka jest połączeniem podstawowej wiedzy o Hashimoto oraz o odżywianiu w tej chorobie. Izabella dzieli się swoimi przeżyciami z czasu nasilonych objawów Hashimoto, dowodami naukowymi a także doświadczeniami swojej grupy klientów, liczącej ponad 2 tysiące osób. Doktor Wentz zawarła w książce także okazałą kolekcję swoich rodzinnych przepisów sprzyjających leczeniu objawów Hashimoto.

Odżywianie w Hashimoto. Lecznicza moc jedzenia.

Dolegliwości.

Jak się okazuje, samo przyjmowanie tabletek z hormonami zastępczymi jest dla wielu chorujących niewystarczające. Postępująca choroba sprawia, że osoba czuje się coraz bardziej zmęczona i zniechęcona by działać na rzecz własnego zdrowia. Z upływem czasu mogą pojawiać się kolejne dolegliwości: depresja, przewlekłe zmęczenie, zespół jelita drażliwego, ataki paniki, refluks, przewlekły kaszel, wypadające włosy, suchość skóry, alergie, pogorszenie pamięci, huśtawki emocjonalne, nadwaga. A także mogą uaktywniać się inne schorzenia autoimmunologiczne.

Co przykre, medycyna akademicka nie za bardzo radzi sobie z diagnozą tej choroby. Pacjentom z chorobami tarczycy dojście do właściwej diagnozy zajmuje średnio ok. 10 lat. Dlaczego tak się dzieje?

Najpierw ustalmy, czym jest tarczyca i za co odpowiada?

Tarczyca ma kształt motyla i znajduje się u podstawy szyi. Wytwarza hormony tarczycy, które wpływają na funkcjonowanie prawie wszystkich układów narządów w organizmie człowieka, w tym układu nerwowego. Hormony tarczycy pobudzają metabolizm składników odżywczych i regulują uzyskiwanie witamin z jedzonego przez nas pokarmu. Tarczyca utrzymuje również temperaturę naszego ciała.

Czym jest Hashimoto?

Jest to choroba autoimmunologiczna, to znaczy, że układ odpornościowy atakuje własne komórki. W tym przypadku komórki tarczycy, tak jakby były one bakteriami, wirusami lub innymi patogenami. To powoduje uszkodzenia gruczołu i zmniejsza jego zdolność do wytwarzania odpowiedniej ilości hormonów tarczycy dla całego organizmu.

Diagnozowanie Hashimoto.

Problemy z tarczycą można zdiagnozować poprzez badanie krwi. Wówczas jako pierwszy bada się poziom hormonu TSH (to hormon wydzielany przez przysadkę mózgową, reagujący na poziom hormonów tarczycy we krwi). Jeśli jest wysoki wskazuje na niedoczynność tarczycy (powyżej 2,5). W celu zdiagnozowania Hashimoto konieczne jest sprawdzenie czy we krwi występują przeciwciała przeciwtarczycowe – aTPO i aTG. Warto także zrobić USG.

Odżywianie w Hashimoto. Lecznicza moc jedzenia.

W czym tkwi problem?

Problem z kuracją farmakologiczną polega na tym, że przywrócenie normalnego poziomu hormonu TSH stymulującego tarczycę do produkcji hormonów tarczycy (T3 i T4) nie zawsze likwiduje dolegliwości pacjenta. Dodatkowo, zamęt wprowadza fakt, że w jednym czasie można mieć niedoczynność a w innym okresie tzw. przejściową nadczynność.

Choroba autoimmunologiczna to nie jest problem jednego narządu a całego układu odpornościowego.

Objawy Hashimoto są często wynikiem połączenia zaburzeń poziomu hormonów tarczycy, niedoboru substancji odżywczych, wrażliwości na niektóre pokarmy, nadmiernej przepuszczalności jelit, zmniejszonej zdolności do radzenia sobie ze stresem oraz z toksynami, a także przewlekłe infekcje.

Izabella skutecznie przekonuje i ja bardzo się z tym podejściem zgadzam, że na większość dolegliwości wywołanych tymi zaburzeniami możemy wpłynąć poprzez odpowiednie odżywianie.

Podstawą odzyskania zdrowia jest odżywianie.

Izabella pisze w swojej książce: „Przeżyłam szok, kiedy się przekonałam, że trzyletnie zmagania z refluksem i przewlekłym kaszlem oraz dziesięcioletnie z zespołem drażliwego jelita można zakończyć w ciągu trzech dni – odstawiając dwa produkty żywnościowe, na które byłam wrażliwa!”

Co działa toksycznie na organizm chorego?

Według dr Wentz należy wykluczyć ze swojego odżywiania gluten, nabiał, soję, cukier, alkohol i kofeinę. Czyli w większości przetworzone jedzenie, pozbawione wartości odżywczych. Wśród jej klientów aż 82% osób odczuło pozytywną zmianę przechodząc na dietę bezglutenową.

Izabella podaje kilka strategii na wprowadzenie zmian w swoje odżywianie. Podobam mi się, że podchodzi do tego bardzo „po ludzku”.

Nie ma jednego gotowego szablonu dla wszystkich, a każdy musi wypracować własny styl żywienia. W tej książce, jak i w pozostałych poprowadzi Cię w tym za rękę, podając bazowe plany odżywiania.

Uzdrów swoje ciało.

W książce pada bardzo ważne zdanie, które nawet podkreśliłam sobie na czerwono. Myślę, że warto byłoby właśnie od zmiany tego przekonania, czym jest choroba zacząć podróż w kierunku zdrowienia. Izabella pisze:

„Motyl jest symbolem przemiany i czasami wydaje mi się, że nieprzypadkowo tarczyca ma właśnie kształt motyla. Jeśli przestaniesz czuć się jak ofiara swojej choroby, weźmiesz sprawy w s woje ręce i poczujesz moc, choroba tarczycy może się okazać właśnie tym, co sprawi, że przeobrazisz się w osobę, którą zawsze chciałaś być!”

Książka „Co jeść, by pozbyć się objawów Hashimoto” wraz z przepisami i planami żywieniowymi jest już dostępna w księgarniach.

Comments

  1. Sylwia

    Chętnie przeczytam. U mnie na szczęście zdiagnozowano hashimoto prawie od razu. Jak na studiach zaczęłam nagle chorować na zapalenie oskrzeli i nie pomagały antybiotyki, a do tego dołączyła anemia, łamliwość włosów. Zrobiono badanie na TSH i od razu się wyjaśniło. Moja mama, babcia i prababcia też chorowały. Po włączeniu kuracji hormonalnej od razu się poprawiło. Dieta ma duży wpływ, to prawda, choć ja akurat nie odstawiałam glutenu, alkoholu itp. bo zawsze spożywałam je w ograniczonej ilości. Pomogło natomiast odstawienie wszelkich konserwantów (również w wędlinach, zawsze sprawdzam skład) i ograniczenie cukru, czy soli jodowanej dodatkowo. Natomiast włączenie dużej ilości warzyw oraz mięsa. Tu podkreślę dobrego, zdrowego mięsa. Nie tego wzbogacanego w naszych supermarketach. Mięso generalnie zabronili mi odstawiać lekarze, bo natychmiast dostawałam groźnej dla życia niedowagi. Mam do nich zaufanie w tej kwestii, bo naprawdę mi pomogli. Moja dawka leku została zmniejszona ze 112 na 75. I już od 4 lat wyniki utrzymują się na stabilnym poziomie. Problemem natomiast pozostawała anemia mikrocytarna, którą odziedziczyłam chyba po prababci. Ale i na to znalazłam rozwiązanie. Nie sama, bo pomogła mi w tym znajoma pielęgniarka z oddziału noworodków. Cudowna rzecz, od naszych babć, o których zapominamy… zakwas buraczany z czosnkiem. Mała szklaneczka dziennie, codziennie działa cuda. Generalnie wszelkie kiszonki są bardzo dobre i powinniśmy je często jeść. Ufff rozpisałam się, ale pozostawiam, bo może pomoże to też innym 🙂

Add A Comment