Jak prawidłowo używać laktatora, by pobudzić laktację i uniknąć bólu?

Coraz więcej młodych mam decyduje się na zakup laktatora jeszcze przed narodzinami dziecka – bo to nieocenione wsparcie nie tylko wtedy, gdy trzeba przygotować mleko na zapas, ale także, gdy z różnych powodów trzeba pobudzić laktację. Problem w tym, że nieprawidłowo używany laktator może, zamiast pomóc, przynieść ból, podrażnienia, a nawet prowadzić do zastoju pokarmu. Jak więc prawidłowo korzystać z laktatora, by uniknąć dyskomfortu?

Kiedy trzeba sięgnąć po laktator?

Laktatory kojarzą się głównie z odciąganiem mleka „na zapas”, ale wiele mam sięga po niego już w pierwszych dniach po narodzinach maluszka, gdy laktacja po prostu nie jest jeszcze ustabilizowana. Po laktator możesz sięgać: 

  • po cesarskim cięciu lub trudnym porodzie, gdy dziecko nie może od razu przystawić się do piersi lub jest zbyt słabe, by skutecznie ssać;
  • w pierwszych dobach po porodzie, gdy nawał mleczny się opóźnia, a Twoje ciało potrzebuje dodatkowego bodźca do uruchomienia laktacji; 
  • przy problemach z przystawianiem, np. gdy dziecko ma trudności z uchwyceniem piersi (zaburzony odruch ssania, krótkie wędzidełko, wcześniactwo);
  • aby zapobiec zastojom mleka, jeśli czujesz, że piersi nie są dostatecznie opróżniane w trakcie karmień;
  • przy karmieniu mieszanym, gdy chcesz dodatkowo wesprzeć laktację.

Ważne jednak, by robić to we właściwy sposób.

Jak prawidłowo używać laktatora, by stymulować laktację? – krok po kroku

  1. Zanim uruchomisz laktator, daj swoim piersiom sygnał, że czas na karmienie. Ciepły okład (np. miękka ściereczka zwilżona ciepłą wodą) oraz delikatny masaż okrężnymi ruchami wokół brodawki pomoże pobudzić wypływ mleka; to trochę jak rozgrzewka przed treningiem.
  2. Upewnij się, że lejek jest dobrze dopasowany.  Powinien obejmować brodawkę i przylegać do otoczki, ale nie uciskać jej. Zbyt mały lejek może powodować ból i otarcia, a zbyt duży – utrudni skuteczne ssanie. 
  3. Zacznij delikatnie, od najniższego poziomu ssania, nawet jeśli wydaje Ci się zbyt słaby. Po chwili, gdy poczujesz delikatne ściąganie, możesz stopniowo zwiększać moc ssania, ale tylko do punktu, gdy zaczniesz czuć jakikolwiek dyskomfort.
  4. Wybierz rytm zbliżony do ssania dziecka. Większość laktatorów ma dwa tryby pracy: szybkie, płytkie ssanie (stymulacja) oraz wolniejsze, głębokie (odciąganie właściwe). Tryb stymulacji imituje to, co dzieje się naturalnie – dziecko na początku ssie szybko, by wywołać wypływ mleka, a dopiero potem przechodzi do rytmicznego, spokojnego ssania. Nie przeskakuj od razu do najmocniejszego trybu; daj ciału chwilę, by zareagowało.

Oczywiście, zadbaj też o swój komfort. Przed przystawieniem laktatora usiądź wygodnie, oprzyj o coś plecy, upewnij się, że nie będziesz musiała się pochylać. Podczas sesji obserwuj brodawki; nie powinny być zaczerwienione, ściągnięte ani “wciągane” zbyt głęboko do lejka. I pamiętaj, że ból wcale nie oznacza, że odciąganie jest skuteczne. Z odpowiednio dobraną mocą ssania i silikonowym lejkiem w dobrym rozmiarze nie powinnaś czuć dyskomfortu.

Jaki laktator wybrać, gdy chcesz pobudzić laktację?

Jeśli zależy Ci na skutecznym pobudzeniu laktacji i regularnym odciąganiu pokarmu, najlepszym wyborem będzie laktator elektryczny. Teraz masz jednak dwa rozwiązania: tradycyjny laktator, który trzeba trzymać przy piersi, oraz laktator HandsFree, który możesz nosić w staniku i który pracuje bez Twojego udziału.

Laktator elektryczny trzymany w dłoni daje kontrolę nad ułożeniem lejka i rytmem pracy, ale wymaga od Ciebie zaangażowania obu rąk i spokojnego miejsca, w którym możesz usiąść i poświęcić czas tylko na odciąganie pokarmu. To dobre rozwiązanie, ale może być trudne do utrzymania przy częstych sesjach lub opiece nad maluchem.

Laktator HandsFree daje taki sam efekt stymulacji i odciągania, ale pozwala Ci w tym czasie robić coś innego: np. nakarmić dziecko, zjeść, odpocząć lub po prostu się poruszać. Taki laktator pracuje samodzielnie, jest umieszczony w staniku i zasilany akumulatorem, więc nie ograniczają Cię przewody i kabelki.
Przykładem jest Philips Avent HandsFree, który oferuje aż 8 poziomów stymulacji i 16 poziomów odciągania, a jego moc (do ok. 85 cykli/min) jest porównywalna z klasycznymi laktatorami elektrycznymi.

Dlatego jeśli planujesz odciąganie regularnie lub chcesz skutecznie pobudzić laktację, Philips Avent HandsFree będzie po prostu wygodniejszy — pozwala zadbać o mleko, a jednocześnie nie zatrzymuje Twojego dnia.

Twój komfort = lepsza laktacja

Gdy czujesz się swobodnie z laktatorem, bez żadnego bólu – organizm lepiej zareaguje na stymulację, więc laktacja też będzie skuteczniejsza. Pamiętaj o tym i zadbaj o swój komfort: najpierw wybierając odpowiednie dla siebie urządzenie, a potem podczas każdej sesji odciągania.

Sprawdź również – kubek niekapek dla niemowlaka.